(© facebook)

Ksiądz Stefan Witczak znany jako “Kruszynka” to postać, którą pamięta wielu mieszkańców gminy Stronie Śląskie.

W pamięci mieszkańców gminy Stronie Śląskie na zawsze pozostanie postać księdza Stefana Witczaka “Kruszynki”, który przez przez prawie 30 lat był ważną postacią w gminie i angażował się w charytatywną działalność na rzecz chorych i niepełnosprawnych.

Teraz mieszkańcy postanowili upamiętnić jego postać, nazywając jego imieniem plac w pobliżu wiejskiego ośrodka kultury “Trzy Siostry”, po którym codziennie poruszał się ksiądz.

Stefan Witczak , nazywany “Kruszynką”, przybył do parafii w Stroniu Śląskim w 1979 roku, a 10 lat później został proboszczem w Nowym Gierałtowie. Angażował się w ratowanie zabytków sakralnych, dzięki niemu przeprowadzono gruntowne remonty i renowacje barokowych kościołów we wsiach Bolesławów, Bielice, Stary i Nowy Gierałtów. To on zachował od ruiny kościół w Karpnie. Przez kilkanaście lat wznosił od podstaw w Nowym Gierałtowie dom spotkań dla kilku pokoleń i kilku narodowości.

Sam żył bardzo skromnie. Przez około 20 lat mieszkał w surowych, spartańskich warunkach w dawnej przykościelnej kostnicy. W ostatnich latach swojego życia poświęcił się działalności charytatywnej. Tworzył ośrodek wsparcia dla niepełnosprawnych, dla których sprowadzał sprzęty medyczne z zagranicy. Dzięki temu stworzona przez niego wypożyczalnia takiego sprzętu wyposażyła bezpłatnie potrzebujących w setki wózków inwalidzkich, sprzętów rehabilitacyjnych i łóżek dla ciężko chorych. Zakładał również “Stowarzyszenie Malta Służba Medyczna”.

-Był to ksiądz, który miał w sobie niesamowitą energię. Skromny, poświęcał się dla innych i niósł bezinteresowną pomoc. Taki ksiądz z prawdziwego zdarzenia, jakich trudno dzisiaj spotkać. Cieszę się, że mieszkańcy gminy go docenili- mówi Włodzimierz Karpik, mieszkaniec Stronia Śląskiego.

Ksiądz Stefan Witczak zmarł po długiej walce z ciężką chorobą 8 października 2006r. we Wrocławiu. W pamięci mieszkańców pozostanie na zawsze jako “prawdziwy ksiądz”.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!