Naprawdę nietypowa procesja Bożego Ciała. Ksiądz ruszył na przedzie... w kabriolecie [ZDJĘCIA]

Ksiądz w kabriolecie na procesji Bożego Ciała w Pszczynie - Starej Wsi. Z Najświętszym Sakramentem przewodniczył wiernym z czerwonej mazdy MX5 z odkrytym dachem. Do niecodziennej sytuacji doszło w parafii pod wezwaniem Świętej Jadwigi Śląskiej. Wierni nie kryli zaskoczenia. Nieoficjalnie mówi, się że duchowny ks. Alojzy Bok zdecydował się na taką formę transportu z powodu problemów zdrowotnych. W internecie rozpętała się jednak burza. Internauci różnie oceniają procesję Bożego Ciała, której przewodniczył ksiądz w kabriolecie.

Procesja Bożego Ciała w Starej Wsi pod Pszczyną miała niecodzienny przebieg. A to wszystko za sprawą księdza, który przewodniczył jej, jadąc czerwonym kabrioletem. Za kierownicą siedział inny mężczyzna, a na miejscu pasażera ksiądz z parafii Świętej Jadwigi Śląskiej, który w rękach trzymał monstrancję z Najświętszym Sakramentem. Unosił ją w górę ponad obrys samochodu, tak aby była widoczna da wiernych.

Sytuację zarejestrował jeden z uczestników procesji. Mieszkańcy Starej Wsi nie kryli swojego zdziwienia, a zdania na ten temat były podzielone. Pojawiają się m.in. głosy, że ksiądz w kabriolecie podczas procesji Bożego Ciała, to obraz niesmaczny. Nawet jeśli sytuacja podyktowana była względami zdrowotnymi.
- Jeśli ksiądz nie czuł się na siłach, powinien zostać zastąpiony przez zdrowego duchownego - m.in. takie komentarze pojawiły się w sieci. Część internautów z kolei nie wierzy w autentyczność nagrania, lub bagatelizuje sprawę, mówiąc, że każdy może jeździć czym chce.

- Nie będę komentować tej sytuacji. Wiadomo było, że nie jestem w stanie przejść tej trasy. Nie myślałem, że to rozwiązanie wywoła takie poruszenie - powiedział ks. Alojzy Bok, proboszcz parafii w Starej Wsi.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

05.06.2018, 17:56

Wolny ale tępy człowieku/nie w dawnym ZSRR/ a na zachodzie to wierni się opodatkowują a ksiądz ma tylko małą pensję,państwo nie dotuje kościoła,księża zyją skromnie szanują wiernych i nie traktują ich jak stada baranów

04.06.2018, 20:20

Kichać na to co ksiądz zrobił, ale ciebie zasrany komunisto powinno się wywalić z twojego bloku i oddać mieszkanie na magazyn ulotek z sierpem i młotem na okładce.
Jak kościół jest chory to wierni od niego SAMI z własnej woli odejdą i kościół umrze, zniknie. Nie potrzeba tu państwowych regulacji rodem z ZSRR.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Powiązane