Przerwał żonie obieranie ziemniaków, za chwilę już nie żył

Do tej tragedii doszło w Białym Kościele niedaleko Strzelina. Żona zadała mężowi tylko jeden cios. Śmiertelny. Sprawa jest wciąż wyjaśniana.
Żona dźgnęła nożem męża w Białym Kościele koło Strzelina
 Facebook Strzelin998

Do tragedii doszło ok. godz. 14. Na telefon alarmowy zadzwoniła 78-letnia kobieta, która poinformowała o tym, że ugodziła męża nożem. Natychmiast na miejscu pojawiły się służby ratunkowe – pogotowie, straż pożarna i policja.

Rzeczywiście, na podwórku leżał 84-letni mężczyzna. Mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Jak doszło do tragedii? Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta obierała warzywa na podwórku. W pewnym momencie podszedł do niej mąż i jakimś tępym narzędziem uderzył ją w głowę.

Wtedy kobieta zadała mu cios nożem, którym obierała warzywa. - Na miejscu cały czas trwają działania pod nadzorem prokuratora – mówi asp. sztab. Ireneusz Szałajko, oficer prasowy KPP Strzelin.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

06.06.2018, 21:41

widocznie już miala dosyc się znęcania nad nia i kobitka nie wytrzymala psychicznie, są tacy starzy ludzie że jeden drugiego nie moze scierpiec tym zachowaniem jaką moze doprowadzic nerwica.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane