W mieszkaniach mają po pięć stopni ciepła. Proszą o pomoc w przetrwaniu zimy

Damian Bednarz
Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Górnej 6 w Bystrzycy Kłodzkiej chcą, aby ocieplono ich budynek. -Jak napaliłam w piecu i było 26 stopni w pokoju, to po nocy temperatura spada do pięciu czy sześciu stopni – mówi pani Agnieszka, jedna z lokatorek tej kamienicy. Jest to budynek komunalny, którego jedna ze ścian wciśnięta jest w skarpę. Mieszkańcy pisali już pisma do Zakładu Usług Komunalnych w Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie proszą o docieplenie domu i położenie nowej elewacji, ponieważ obecna jest w fatalnym stanie. Widać w niej pęknięcia, a także dziury, przez które uchodzi ciepło.

Rzeczywiście w mieszkaniach tej kamienicy, które odwiedziliśmy, wyraźnie czuć chłód, pomimo palenia w piecu. Na strychu widać wyraźnie szczeliny w konstrukcji, jedno z okien przeszklone jest tylko do połowy. Jak mówi mieszkanka Agnieszka Buczkowska, sytuacja do doprowadziła do tego, że jej syn wyprowadził się na zimę do rodziny swojej partnerki. Kiedy weszliśmy do jego pokoju, po kilku tygodniach niepalenia w piecu, termometr wskazywał tam 0 stopni Celsjusza.

W tym budynku swego czasu występował także problem zaszczurzenia i niewywożonego szamba. Jak wspominają mieszkańcy, szambo nie było wywożone od kilku lat, a zbiornik, który znajdował się tuż przy rzece, był dziurawy
Z tymi problemami ZUK jednak sobie poradził. Zainstalowano przepompownie, która pompuje fekalia powyżej poziomu budynku i dalej do oczyszczalni. A kiedy problem ze szczurami również został zażegnany, w kamienicy zrobiono remont, który kosztował ZUK około 300 tysięcy złotych. Wyremontowano wtedy łazienki wraz z węzłem sanitarnym, zmodernizowano instalacje elektryczne, zainstalowano nowe grzejniki, a także wymieniono podłogi i okna. Kilkanaście lat temu wymieniono również dach.

Zdaniem mieszkańców to jednak za mało, ponieważ nie rozwiązuje to problemu uciekającego ciepła. - Musimy palić cały dzień. Jak nie palimy, to mamy prawdziwy ziąb. W zeszłym roku budziliśmy się rano i mieliśmy w pokoju 3 stopnie Celsjusza – mówi Agnieszka Buczkowska.

Jak mówi Kazimierz Sołotwiński, prezes Zakładu Usług Komunalny w Bystrzycy Kłodzkiej, sprawa jest doskonale znana. Problem leży jednak w kwestii finansów.

- Mamy zrobiony audyt energetyczny i proszę mi wierzyć, że nie ma tam wielkiej tragedii. Czekamy na jakieś środki, które pokażą się w ramach programu „Czystego powietrza”. Gmina nie ma środków na to, żeby modernizować w stu procentach tylko jeden budynek, bo takich budynków, które trzeba by ocieplić, w gminie mamy z osiemdziesiąt – mówi Kazimierz Sołotwiński.

I dodaje, że rocznie gmina do budynków komunalnych dokłada około 1,2 miliona złotych.

-Żeby utrzymać mieszkania w takim stanie, w jakim są, żeby nie ulegały dewastacji, czynsz powinien oscylować w granicach 10 złotych za metr kwadratowy. Tam wynosi on 3,50 złotego za metr kwadratowy. Jest to miesięcznie około tysiąca złotych przychodu. Proszę więc policzyć, jak to się ma do wydanych już 300 tysięcy złotych. Nie ukrywajmy, że zaległości w tym budynku są jeszcze powojenne – mówi Kazimierz Sołotwiński. Budynek został uszkodzony w czasie powodzi w 1997 roku. Jak mówi, ówczesne władze nie korzystały ze środków popowodziowych, które mogły pomóc w wyremontowaniu budynku.

Jego zdaniem rozwiązaniem problemu może być wykupienie mieszkań po 1 proc. wartości. Dzięki temu czynsz płacony przez mieszkańców, który obecnie trafia na konto gminy i później dzielony jest na wszystkie budynki w jej zasobach, mógłby być przeznaczony wyłącznie dla kamienicy przy ulicy Górnej w ramach wspólnoty mieszkaniowej. - Po czterech latach uzbierałoby się połowę sumy na remont. Można byłoby wtedy wziąć nisko oprocentowany kredyt termomodernizacyjny. Zaoszczędzone na ogrzewaniu pieniądze, zwróciłyby się bardzo szybko – mówi Kazimierz Sołotwiński.

Mieszkańcy budynku z ulicy Górnej twierdzą jednak, że nie stać ich na to, żeby wykupić swoje mieszkania.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkańcy kamienicy

Pan prezes niech sam sobie wykupi mieszkanie w takim budynku,nauczyli sie wyprzedawac ruiny ludziom i problem z glowy.Prawa lokatorskie są łamane nagminnie,wykorzystywana jest niewiedza mieszkańców.ZUK nigdy nie ma pieniędzy na nic Gmina jest biedna ale na umarzanie podatków np.hotel-restauracja Abis i tp.to stać.W naszych pokojach nagrzanych do 25st.C rano wynosi 5stopni-rada P.Włoch administratorki-palić całą noc.W takim razie mamy mieszkania w których można przeznaczyć czas który każdemu się należy do snu czy jest to kotłownia w której trzeba co dwie godziny podkładać do pieca.Pan prezes nie ma tragedii ale my mamy a tak na marginesie kiedy był ten audyt energetyczny?Najlepiej będzie jak zrezygnujemy ze snu i pracy aby nie wygaszać pieców.

Dodaj ogłoszenie