Wypadek na K-33 w Boboszowie

Adrian Śledź
Kierujący fordem escortem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wyleciał z jezdni. Strażacy musieli używać narzędzi hydraulicznych, aby uwolnić kierowcę.

Jadący fordem escortem, drogą k-33 w miejscowości Boboszów, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wpadł w poślizg po czym wypadł z drogi. Po przyjeździe strażaków na miejsce samochód znajdował się poza drogą.

Pojazdem podróżowały cztery osoby, trzej pasażerowie samodzielnie opuścili auto z niewielkimi obrażeniami. Kierowca forda zacisnął się w jego wnętrzu.

-Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych do wykonania dostępu do kierowcy, który zakleszczył się w pojeździe - mówi Michał Pawlik z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Kłodzku.

Strażacy udzielili kierowcy znajdującemu się w samochodzie kwalifikowanej pierwszej pomocy. Dokonali stabilizacji odcinka szyjnego oraz unieruchomili złamania. Po otworzeniu samochodu przy pomocy narzędzi dokonali jego ewakuacji z pojazdu pod nadzorem lekarza. Mężczyzna został przewieziony do Specjalistycznego Centrum Medycznego w Polanicy- Zdroju.

W działaniach uczestniczyły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Bystrzycy Kłodzkiej i Międzylesia.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie