Proboszcz z Białołęki koło Głogowa odkrył tajemnicę starego grobu! Wie, co zrobił człowiek, który spoczywa koło kościoła

Grażyna Szyszka
Grażyna Szyszka
Proboszcz z Białołęki w gminie Pęcław odkrył tajemnicę starego grobu. Na małym, przykościelnym cmentarzu w Białołęce znajduje się grób bohatera narodowego. Od 1949 roku, w mogile przy ogrodzeniu, spoczywa Tadeusz Grzegorzewski, uczestnik wojny polsko – bolszewickiej, który za swoje męstwo został odznaczony srebrnym orderem Virtuti Militari. Proboszcz parafii ma na to dowód z IPN.

Historyczną sensację, o której w gminie Pęcław od lat mówiło się na zasadzie plotki, potwierdził kilka dni temu proboszcz parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Białołęce, ksiądz Sebastian Kluwak. Dowodem na to jest pismo z Instytutu Pamięci Narodowej z informacją, że grób Tadeusza Grzegorzewskiego urodzonego 18 stycznia 1895 roku w Żytomierzu, został wpisany do ewidencji grobów weteranów walk o wolność o niepodległość Polski.

Bohatera sprawdzał IPN

Dla proboszcza z Białołęki, który jest tam gospodarzem od trzech lat, to wielka satysfakcja, że udało się zdobyć potwierdzenie tego faktu. Tym bardziej, że to on nadał tej sprawie bieg.

- O tym, że w tym grobie może spoczywać nasz narodowy bohater dowiedziałem się od ludzi, z plotek – przyznaje proboszcz. - Uważam się za patriotę, kocham moją ojczyznę i jej historię. Ucieszyłem się, jak się dowiedziałem, że na tym cmentarzu leży ponoć ktoś, kto mógł być odznaczony srebrnym krzyżem Virtuti Militari. Zależało mi na dotarciu do prawdy, dlatego zaprosiłem tu do nas panów IPN-u.

Wizyta ich przedstawicieli odbyła się rok temu. Sporządzono wówczas protokół, a weryfikacja Tadeusza Grzegorzewskiego zajęła sporo czasu. Sprawdzano między innymi, czy na jego życiorysie nie było ciemnych plam, czy był do końca wierny swojej ojczyźnie. 16 września proboszcz Sebastian Kluwak otrzymał wreszcie zawiadomienie z IPN, że w mogile spoczywa bohater.

Ksiądz sam ustalił, że Tadeusz Grzegorzewski walczył w 16. Pomorskim Pułku Artylerii w czasie wojny polsko -bolszewickiej (1918-20). Na około 2 tysięcy żołnierzy tworzącym ten pułk, Grzegorzewski był jednym z 14 walczących, odznaczonych srebrnym orderem Virtuti Militari.

- Pozwala to domniemywać, że odznaczył się bohaterstwem – dodaje ks. Sebastian. - Ustaliłem, że dowodził jedną z baterii, którzy operowali karabinami.

Bohater z Virtuti Militari leży przy płocie
Oprócz tej wojennej karty, nie wiadomo nic o Grzegorzewskim. Gdzie był do 1945 roku, skąd przyjechał na Ziemie Odzyskane, a konkretnie do Borku koło Głogowa, gdzie, jak wynika z tabliczki na nagrobku, aż do śmierci w lipcu 1949 roku, był dyrektorem Zespołu Borek.
Na czarnej tablicy kamiennego, zniszczonego już nagrobka, widnieje napis: Tu spoczywa Dyrektor Zespołu Borek Tadeusz Grzegorzewski 28.01.1895 – 29.07.1949. Cześć Jego Pamięci. Pracownicy.
Ksiądz Sebastian, rozpytując wiernych, ustalił nawet, jak wyglądał jego pochówek.

- Opowiedziała mi o tym parafianka z Pęcławia, którą odwiedzam z komunią świętą – opowiada proboszcz. - Ona twierdzi, że na pogrzebie było kilku panów. W milczeniu, bez księdza pogrzebali trumnę tego człowieka. Rodzi to domysły, że śmierć mężczyzny mogła nastąpić w podejrzanych okolicznościach.

Sprawą bohatera spoczywającego na parafialnym cmentarzu przy kościele w Białołęce, ksiądz proboszcz chce zainteresować Stowarzyszenie Patriotyczny Głogów. Wysłał nawet informację z otrzymanym kilka dni temu zaświadczeniem IPN.
- Chętnie będę przyjmował tu, u nas, działaczy stowarzyszenia, zadbam o oprawę i o co trzeba, byle grób takiego bohatera, jak Tadeusz Grzegorzewski, nie był zapomniany – dodaje ksiądz Sebastian. - Jest szansa na pozyskanie z IPN-u pieniędzy na odnowienie nagrobka. Trzeba jednak sporządzić projekt oraz kosztorys. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mi w tym pomógł.

Jak się dowiedzieliśmy, Patriotyczny Głogów bardzo się ucieszył z tej informacji i zamierza wspierać proboszcza w tych działaniach. - W naszym regionie nie ma wielu takich miejsc, więc zapewniam, że bohater z Białołęki jest dla nas ważny – przyznał Marcin Marciszak ze stowarzyszenia.

Zima nie odpuszcza, znów poniżej zera i opady śniegu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie